czwartek, 14 czerwca 2012

Jesteś.

Wstaję. Myślę o Tobie.
Kładę się. Myślę o Tobie.
Ale zaraz... Przecież Ciebie nie ma!
Chociaż... Jesteś. W mojej głowie.
Chcę Ciebie dotknąć.

środa, 13 czerwca 2012

Czekanie.

Wiesz... Tak sobie myślę, że gdzieś tam jesteś.
Na pewno jesteś.
Czekam, aż nasze ścieżki się skrzyżują.
Czekam cierpliwie.
Ale pamiętaj. Moja cierpliwość ma granice.
Pamiętaj. Dobrze?

Wina.

Idę, pewnym krokiem.
Jestem silna.
Nie boję się.
Ale nagle.. Potykam się.
Jestem słaba.
To Twoja wina.

Ciii.

Mówię do Ciebie.
Ty nie odpowiadasz.
Milczysz.
Cisza.
Mam dość.
Chcę coś usłyszeć.
Oddech. Szept.
Proszę?

wtorek, 12 czerwca 2012

Pytanie bez odpowiedzi.

Zgubiłam się.
Znowu.
Choć.. Chyba...
Nie.
Myliłam się.
Kiedyś tu byłam.
Chodzę w kółko tymi samymi ścieżkami,
na których nie ma odcisków Twoich stóp.
Gdzie one są? Pytam po raz setny.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Oddech.

Nie umiem oddychać.
Tak głęboko, swobodnie.
Proszę, naucz mnie.
W rytm Twojego serca.

Kolejny rok.

Dziś są moje urodziny.
Kolejne lata za mną.
Coś się zmienia. Tak.
Jednak ja wciąż mam to samo życzenie.
Ciebie.
Ale Ciebie nie ma.
Może za rok... - myślę.